„Sport to także linia frontu”: Oleksandr Svishchov podsumowuje występ reprezentacji Ukrainy
Reprezentacja Ukrainy w piłce wodnej zakończyła swoje występy na Mistrzostwach Świata wśród drużyn drugiej dywizji. Drużyna pokazała konkurencyjną grę, odniosła zdecydowane zwycięstwo nad Kanadą (17:13) i odmówiła rozegrania meczu z Rosjanami, którzy grają pod neutralnym statusem.
Prezes Ukraińskiej Federacji Piłki Wodnej, Oleksandr Svishchov, zauważył, że drużyna stopniowo zyskiwała na sile podczas turnieju.
„Nasi chłopcy byli w dobrej formie, ale z powodu braku liderów skład nie był optymalny. Jednocześnie postęp był oczywisty” – powiedział.
W fazie grupowej Ukraińcy zmierzyli się z Francją, pokonali Hongkong i nieznacznie przegrali z Argentyną.

Kluczowym momentem było zwycięstwo nad Kanadą.
„To prawdziwy sukces. Pokonaliśmy światowej klasy drużynę, która regularnie gra w najlepszych turniejach” – powiedział Svishchov.
Zwrócił również uwagę na młodość drużyny:
„Byliśmy jedną z najmłodszych drużyn w turnieju, co napawa nas optymizmem na przyszłość”.
Osobno prezes Ukraińskiej Federacji Piłki Wodnej skomentował odmowę gry z Rosjanami:
„Nie możemy podawać ręki tym, których kraj prowadzi wojnę przeciwko nam. Nie ma neutralności między agresorem a ofiarą”.
Według niego zasady moralne są ważniejsze niż wyniki:
„Moralna porażka jest jedyną rzeczą, której się obawiamy”.
„Dziś ukraiński sport jest również linią frontu. Wybieramy lojalność wobec naszego kraju” – podsumował Svishchov.

